Wiersz P. Heleny Napierała dla Jubilatów z okazji 50 i 60 - lecia pożycia małżeńskiego

Jubilatom

To dawno było jak się pokochali.

To dawno było jak się pobrali.

Dzieciństwo im poczerniało przeżyciami wojny,

ale młodość miłością ich uskrzydliła.

Połączyli losy.

Ich związek to były proste zasady,

wiara, nadzieja, miłość i praca nad miary.

Nie znali luksusów, manny nie czekali.

Trudem i wyrzeczeniem swą więź umacniali.

Historia nad  nimi upiorem krążyła,

przysporzyła trudów, życzliwą nie była.

Dzieci im dorodne wyrosły.

Ich największa nadzieja.

Byli im wzorem , podporą w ich losu zawiejach.

Dziś dochodzą do mety swego przeznaczenia.

Posiwiałe skronie zdobią kruszcem złota i twardością diamentowego kamienia.

Pamięta się o nich,  dziękuje za życiowe trudy, gratuluje i składa najlepsze życzenia.

Nadaje się im medale, nie szczędzi wyróżnienia.

Cieszy ich to, są wdzięczni,

a w ich sercu pobrzmiewa nutka rozrzewnienia.

Bo to tak dawno było jak się pokochali.

Bo tyle lat minęło odkąd się pobrali.

Są dumni, że wytrwali.

Dołącz do newslettera: 
Nie