Powiat zielonogórski u marszałka

Samorządowcy powiatu zielonogórskiego czekają na mosty w Pomorsku i Milsku, w zamian chętnie daliby Muzeum Wojskowe w Drzonowie. – To, co dzieje się wokół Zielonej Góry zaczyna wpisywać się w europejskie trendy – mówił podczas spotkania marszałek Marcin Jabłoński. – Nie za 2-3 lata, ale za 10 zmieni się na lepsze postrzeganie tego miejsca.

Przedstawiciele m.in. gmin Zabór, Bojadła, Kargowa, Świdnica i Babimost wzięli udział w spotkaniu z cyklu, który kilka tygodni temu rozpoczął Marszałek Województwa Lubuskiego. Bezpośredni kontakt jest okazją na przedstawienie najważniejszych spraw danego powiatu i jego poszczególnych gmin.

LRPO w centrum zainteresowania

Na spotkanie kilku samorządowców przyniosło spisane sprawy swoich gmin. Burmistrzowi Kargowej Januszowi Kłysowi bardzo zależy na rozbudowie gimnazjum. – Szkoła mieści się w poniemieckim budynku. Korytarze są wąskie, a jeszcze przez to, że nie mamy szatni z prawdziwego zdarzenia – opowiadał burmistrz Kłys.
Pomocą mógłby być Lubuski Regionalny Program Operacyjny, ale marszałek Jabłoński wyjaśnił, że za mało przewidziano w programie pieniędzy na poprawę infrastruktury edukacyjnej, a także na inwestycje w placówkach ochrony zdrowia.

 


 

Fragment artykułu pochodzi ze strony www.lubuskie.pl - tytuł artkułu "Powiat zielonogórski u marszałka"